scieee AI-readable full text Open interactive document viewer

ENCYKLIKA PIUSA XII "HUMANI GENERIS" JAKO OBRONA TRADYCJI I OKREŚLENIE RAM ODPOWIEDZI MAGISTERIUM KOŚCIOŁA NA WYZWANIA NAUKI

Kupiński, Krzysztof Roman

Abstract

Encyklika Humani generis, ogłoszona przez Piusa XII w 1950 roku, jest kluczowym dokumentem Kościoła XX wieku. Jest świadectwem wyzwań i napięć i między tradycyjną doktryną a naukami przyrodniczymi i filozofią współczesną. Broniąc ortodoksji, krytykowała relatywizm dogmatyczny, promowała filozofię tomistyczną i odrzucała poligenizm, dopuszczając jednak hipotezę ewolucji ciała ludzkiego. Powstała w kontekście ruchów odnowy, jak Nouvelle Théologie, które ograniczała, ale długofalowo przyczyniła się do ich rehabilitacji i Soboru Watykańskiego II. Współcześnie jej refleksje o wierze i rozumie pozostają aktualne wobec biotechnologii i pytań o tożsamość człowieka, wskazując na potrzebę dialogu teologii z nauką.

Full text

KRZYSZTOF R. KUPIŃSKI DOI: 10.56898/ST.15323 ENCYKLIKA PIUSA XII „HUMANI GENERIS” JAKO OBRONA TRADYCJI I OKREŚLENIE RAM ODPOWIEDZI MAGISTERIUM KOŚCIOŁA NA WYZWANIA NAUKI Streszczenie Encyklika Humani generis, ogłoszona przez Piusa XII w1950 roku, jest kluczowym dokumentem Kościoła XX wieku. Jest świadectwem wyzwań inapięć imiędzy tradycyjną doktryną anaukami przyrodniczymi ifilozofią współczesną. Broniąc ortodoksji, krytykowała relatywizm dogmatyczny, promowała filozofię tomistyczną iodrzucała poligenizm, dopuszczając jednak hipotezę ewolucji ciała ludzkiego. Powstała wkontekście ruchów odnowy, jak Nouvelle Théologie, które ograniczała, ale długofalowo przyczyniła się do ich rehabilitacji iSoboru Watykańskiego II. Współcześnie jej refleksje owierze irozumie pozostają aktualne wobec biotechnologii ipytań otożsamość człowieka, wskazując na potrzebę dialogu teologii znauką. Słowa kluczowe: Encyklika Humani generis, Nouvelle Théologie, Tomizm, Ewolucja, Sobór Watykański II Wstęp Encyklika Humani generis, ogłoszona przez papieża Piusa XII w1950 roku, pozostaje jednym zkluczowych dokumentów XX-wiecznego KościoTEOLOGIA FUNDAMENTALNA STUDIA TEOLOGICZNE 43(2025) 126 ła katolickiego, który zmierzył się znapięciami między tradycyjną doktryną adynamicznie rozwijającymi się naukami przyrodniczymi ifilozoficznymi. Wniniejszym artykule pragnę ukazać, jak wyzwania związane zpochodzeniem człowieka będące centralnym tematem encykliki, nie tylko odzwierciedlały historyczne spory teologiczne lat 30. i40. XX wieku, ale także zachowują swoją aktualność wobliczu współczesnych debat naukowych iantropologicznych. Poprzez analizę kontekstu powstania dokumentu, jego głównych tez oraz długofalowych skutków, wtekście podkreślam, że pytania orelację między wiarą arozumem, naturą ałaską oraz teologią anauką pozostają żywe iwymagają nieustannego dialogu. Te napięcia, widoczne wsporach oewolucję czy poligenizm wXX wieku, znajdują dziś odbicie wdyskusjach nad biotechnologią itożsamością człowieka, co potwierdza ponadczasowy charakter refleksji zainicjowanej przez encyklikę. Moim zamiarem jest ukazanie, wjaki sposób Humani generis stała się pomostem między ortodoksją aotwartością, inspirując zarówno historyczne reformy, jak idzisiejsze poszukiwania odpowiedzi na fundamentalne kwestie ludzkiej egzystencji. 1. Tło teologiczne ifilozoficzne (lata 30-40. XX wieku) Encykliki papieskie nie powstają wideowej ihistorycznej próżni, ponieważ są odpowiedzią na wyzwania czasu, wktórym są redagowane. Tak było również zencykliką Humani generis. Papież Pius XII zabrał wniej głos, aby przedstawić stanowisko Kościoła wsprawie różnorodnej iczęsto wykluczającej się formy dyskursu teologicznego, który chciał dostosować się do teorii itez nauk przyrodniczych zjednej strony, do nowych imodnych nurtów filozoficznych zdrugiej. Dlatego ważny jest kontekst kościelny tej najlepszej formy papieskiej wypowiedzi. 1.1 Ruch liturgiczny Początek ruchu liturgicznego sięga wieku XIX, kiedy został zainicjowany przez Prospera Guerangera, natomiast największy jego rozkwit nastąpił wokresie międzywojennym. Ruch był odpowiedzią na panujący wKościele od 1587 r. zastój, tj. od powstania Kongregacji Rytów iObrzędów1. Szcze1 S. Koperek, Dom Lambert Beauduin. Prekursor współczesnej odnowy liturgicznej, w: „Ruch Biblijny i Liturgiczny” 1973 nr 26(4), https://doi.org/10.21906/rbl.3549 (odczytano: 09.02.2025), s.209–210. Krzysztof R. Kupiński 127 gólną rolę odegrały ośrodki wMaria-Lach (Niemcy) idziałalność Odona Casela wydającego Jahrbuch für Liturgiewissenschaft, Klosterneuburg wAustrii, gdzie liderem był Pius Parsch, opactwo Finalpia we Włoszech, które wydawało ukazujące się do dzisiaj czasopismo Rivista Liturgica oraz wopactwie św. Jana (USA) wydawało wlatach 1927–1951 czasopismo Orate Fratres. Cele jakie przyświecały ruchowi to zjednej strony ścisłe przestrzeganie przepisów dotyczących wszelkich form celebracji, zdrugiej włączenie wiernych, aby nie byli tylko niemymi świadkami: msze miały być śpiewane idialogowane zudziałem wiernych. Dążono także do tego, aby wierni przyjmowali Komunię świętą podczas każdej mszy świętej ito najlepiej wpostaci hostii konsekrowanych podczas sprawowania Mszy świętej2. Największy nacisk uczestnicy ruchu liturgicznego kładli na odejście od wystawiania Najświętszego Sakramentu podczas Mszy św.3 oraz na ograniczenie mszy wotywnych ku czciświętych wtrakcie trwanie Wielkiego Postu. Związane to było ztym, że ruch liturgiczny wcentrum swoich zabiegów stawiał Wielki Tydzień iTriduum Paschalne. Nowością było wprowadzanie tzw. homilii liturgicznych4, które służyły praktycznym wskazówkom, wynikającym ztekstów Pisma Świętego czytanego podczas Mszy św. Powoli usuwano dawne praktyki iformy pobożności, które wistocie przysłaniały ofiarę Eucharystyczną, odradzano także odmawianie różańca iinnych modlitw podczas uczestniczenia wEucharystii. Wskazywano także na niestosowność odmawiania modlitw brewiarzowych winnych godzinach niż kanoniczne: np. krytykowano odmawianie nieszporów wgodzinach porannych. Wtych wszystkich zabiegach wistocie chodziło ouwypuklenie ipostawienie wcentrum pobożności Ofiary Mszy świętej. Głębsze reformy były dyskutowane, ale czekały na przyzwolenie Stolicy Apostolskiej, do której za pośrednictwem biskupów kierowco postulaty oodnowę kultu Bożego5. Postulaty ruchu liturgicznego, choć z pozoru odległe od głównych tematów encykliki Humani generis, takich jak relatywizm dogmatyczny czy relacja teologii z naukami przyrodniczymi, miały istotny wpływ na szerszy kontekst teologiczny, w którym dokument powstał. Dążenie do powrotu do źródeł liturgii i większego zaangażowania wiernych w życie Kościo2 B. Neunheuser, Sto lat ruchu odnowy liturgicznej zapoczątkowanego przez o. Prospera Gueranger. Przeszłość i perspektywy, w: „Ruch Biblijny i Liturgiczny” 1976 nr 29, 174–176. 3 S. Koperek, art. cyt., 212. 4 W. Świerzawski, Homilia liturgiczna, w: „Ruch Biblijny i Liturgiczny” 1963 nr 16, s.205–207. 5 B. Neunheuser, art. cyt. 205–206. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 128 ła odzwierciedlało potrzebę odnowy, która jednak wymagała jasnych ram doktrynalnych. Pius XII w Humani generis odpowiedział na te napięcia, podkreślając konieczność zachowania ortodoksji w obliczu eksperymentów teologicznych, które mogłyby rozmywać jedność wiary – problem, który dotyczył zarówno liturgii, jak i innych dziedzin kościelnego nauczania. Ruch liturgiczny przenikał się zruchem biblijnym: liturgia łączyła ceremoniał ze Słowem Bożym, które było podstawą wiary chrześcijańskiej. Papież Pius XII wencyklikach oKościele Mystici Corporis Christi (1943) i oliturgii Mediator Dei (1947) dał wyraz zainteresowaniu tą sferą życia Kościoła, iwskazał właściwy kierunek rozwoju6. Warto zauważyć, że Pius XII w encyklice Mediator Dei (1947) odniósł się do postulatów ruchu liturgicznego, starając się wyważyć ich dążenia do odnowy z zachowaniem tradycyjnej dyscypliny kościelnej. Podkreślał konieczność aktywnego udziału wiernych w liturgii, ale jednocześnie ostrzegał przed nadużyciami, które mogłyby naruszyć świętość obrzędów. Z kolei encyklika Divino Afflante Spiritu (1943) dotyczyła ruchu biblijnego, zachęcając do stosowania nowoczesnych metod badania Pisma Świętego, w tym krytyki tekstu, pod warunkiem szacunku dla jego natchnionego charakteru7. Obie encykliki ukazują podejście Piusa XII, który dążył do harmonii między odnową a Tradycją, co stanowi istotne tło dla późniejszej Humani generis. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że wdłuższej perspektywie doprowadziło to do konkluzji, które znalazły wyraz wwynikach Soboru Watykańskiego II. Ten duch odnowy, widoczny wruchach liturgicznym ibiblijnym, znalazł swoje intelektualne dopełnienie wNouvelle Théologie, która również dążyła do przełamania skostniałych struktur poprzez powrót do źródeł wiary. 1.2 Nouvelle Théologie – główne postaci iidee Rozwój nauk przyrodniczych wXVIII iXIX wieku zmusił wielu teologów do przemyślenia podstaw swojej dziedziny. Chcieli, aby teologia stała się bardziej zrozumiała iaktualna, zdolna stawić czoła wyzwaniom współczesnego świata. Scholastyka ineoscholastyka jawiły się jako skostniałe formy myślenia, oderwane od rzeczywistości. Prawda, którą proponowały, nie miała przełożenia na codzienne życie – wydawała się sucha, jałowa, wręcz zbędna. 6 S. Koperek, art. cyt., 212. 7 Pius XII, Divino Afflante Spiritu, Watykan 1943, nr 17. Krzysztof R. Kupiński 129 Główne idee, jakie wyłaniały się zpism przedstawicieli tego nurtu, opierały się na kilku filarach. Po pierwsze, chodziło opowrót do korzeni – mocniejsze igłębsze zakotwiczenie teologii wPiśmie Świętym, Tradycji (zwłaszcza wpismach Ojców Kościoła) oraz wliturgii, rozumianej jako żywa przestrzeń działania Kościoła. Po drugie, stawiano na dialog znowoczesnymi prądami filozoficznymi, takimi jak fenomenologia czy egzystencjalizm, aby pokazać, że chrześcijaństwo potrafi zmierzyć się zpytaniami, jakie stawia współczesna kultura inauka. Po trzecie, dążono do zasypania przepaści między teologią ażyciem – chodziło oto, aby stała się praktyczna, bliższa troskom zwykłych wiernych. Jean Daniélou wskazywał, co trzeba zrobić, aby to osiągnąć: przestać traktować Boga jak przedmiot badań, azobaczyć wNim podmiot; rozmawiać zfilozofią swoich czasów; ostatecznie, budować teologię, która angażuje człowieka jako osobę – zarówno na poziomie rozumu, jak iducha8. Ten ruch odnowy zawdzięczamy wybitnym teologom XX wieku, którzy nadali mu kształt irozmach. Szczególną rolę odegrali dominikanie ze Szkoły Teologii wLe Saulchoir, założonej w1904 roku. Marie-Dominique Chenu (1895–1990) należał do pionierów – badał historyczny rozwój doktryny kościelnej, próbując jednocześnie dopasować ją do zmieniających się realiów kulturowych. Zkolei Yves Congar (1904–1995) skupił się na eklezjologii ifundamentach ekumenizmu; był jednym zkluczowych ekspertów Soboru Watykańskiego II. Równolegle działała grupa jezuitów zLyonFourvière. Henri Bouillard (1908–1981) zgłębiał relacje między wiarą arozumem, Jean Daniélou (1905–1974) podkreślał wagę powrotu do źródeł jako klucza do odnowy chrześcijaństwa, aHenri de Lubac (1896–1991) pochylał się nad Tradycją izwiązkiem natury złaską. Ten ostatni zostawił ślad wdokumentach soborowych9. Nie sposób pominąć świeckich myślicieli, którzy także wpłynęli na ruch. Johann Adam Möhler torował drogę ekumenizmowi, Maurice Blondel rozwijał filozofię działania, Joseph Maréchal tworzył tomizm transcendentalny, aPierre Rousselot badał związki wiary irozumienia. Ich idee dopełniały teologiczną mozaikę tamtych czasów. Ruch nie zawsze spotykał się zakceptacją. Pius XII w1950 roku ostro skrytykował niektóre jego elementy, co przyniosło twórcom krytykę ikłopoty. Sytuacja zmieniła się po śmierci papieża w1958 roku. Prawdziwy 8 J. Daniélou, Les saints païens de l’Ancien Testament, Paris 1956, s.143–145. 9 D. Modro, Geneza nurtu Nouvelle Théologie, w: „Kieleckie Studia Teologiczne” 2019 nr 18, s.131, 138–142. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 130 triumf przyszedł jednak podczas Soboru Watykańskiego II – teologia, idąc śladem ruchu, podjęła wysiłek dialogu ze współczesnością, co odmieniło jej oblicze10. Zarówno działania ruchu biblijnego iliturgicznego oraz ruchu nowej teologii stanowiły potrzebę idążenie intelektualistów katolickich do przełamania stanu skostnienia Kościoła ijego działania bez dystansu do rzeczywistości XIX iXX wieku. Neoscholastyka, która była próbą odpowiedzi na rozwój nowych nurtów filozoficznych poprzez rewitalizację tomizmu uznawanego za rdzeń filozofii sankcjonowanej przez Urząd Nauczycielski Kościoła, była krytykowana za dogmatyczny charakter isztywne stosowanie schematów scholastycznych. Krytycy zarzucali jej formalizm iracjonalizm, który ich zdaniem uniemożliwiał dialog ze współczesną filozofią. Chciano tę niemoc przełamać przez zastosowanie manewru powrotu do źródeł. Podjęto próbę nowego odczytania Tomasza zAkwinu, aby dać teologii nowe narzędzia badawcze, tj. połączenie nowoczesnych metod wpołączeniu ztradycyjnym tomizmem. Chciano zachować ortodoksję zjednoczesnym uwspółcześnieniem teologii katolickiej jako nauki wyrażającej prawdy wiary. W kontekście opisanych napięć i ruchów odnowy, papież Pius XII w encyklice Humani generis podjął próbę obrony tradycyjnej doktryny, jednocześnie wyznaczając ramy dla dialogu z nauką i filozofią współczesną. Kluczowe tezy dokumentu koncentrują się na krytyce relatywizmu dogmatycznego, obronie filozofii tomistycznej oraz określeniu stosunku teologii do nauk przyrodniczych. 2. Analiza głównych tez encykliki 2.1 Krytyka relatywizmu dogmatycznego Papież Pius XII wencyklice Humani generis zmierzył się zproblemami, które wlatach poprzedzających jej powstanie najbardziej zagrażały spójności ipowadze nauczania Kościoła. Wcentrum jego uwagi znalazło się to, że niektórzy teologowie godzili się na rozmywanie dogmatów, sięgając po słownictwo znowych nurtów filozoficznych – immanentyzmu, który zamyka człowieka wgranicach własnego „ja”, twierdząc, że świat zewnętrzny jest niepoznawalny; idealizmu, gdzie rzeczywistość to coś, co ogarniamy zmysłami irozumem, aobok niej trwają wieczne, niematerialne byty; czy 10 Tamże, s.131. Krzysztof R. Kupiński 131 egzystencjalizmu, gdzie jednostka, ułomna icierpiąca, kształtowana jest przez innych, awiara ma koić ten trud11. Dla papieża takie zapożyczenia były jak rozpruwanie dogmatów – ich sens, kiedyś klarowny wscholastyce ineoscholastyce, stawał się mętny ichwiejny. Byli tacy, co radzili, aby dogmaty obedrzeć zgłębi, wyrzucić znich sformułowania, które Kościół pielęgnował od wieków, ipojęcia zakorzenione wkatolickiej nauce. Pius XII odrzucił tezy teologów, którzy obstawali, aby szukać nowych słów, lepiej oddających prawdy wiary wdanej epoce. Warto jednak zauważyć, że w encyklice Sempiternus Rex Christus (1951) Pius XII z uznaniem odniósł się do Soboru Chalcedońskiego, który udoskonalił orzeczenia Soboru Efeskiego poprzez zastosowanie bardziej precyzyjnego języka, nie zmieniając ich istoty12. Sugeruje to, że papież dopuszczał rozwój terminologii dogmatycznej, o ile służył pogłębieniu prawdy, a nie jej relatywizacji, co nieco łagodzi rygoryzm wyrażony w Humani generis. Twierdził, że takie lawirowanie pojęciami prowadzi do relatywizmu, który osłabia naukę Kościoła iodbiera jej moc. Przecież wyznawcy Chrystusa mieli żyć wbojaźni Bożej, nie uginać się pod presją świata. Dogmaty nie są elastyczne, ponieważ one trwają niewzruszone. Teologowie, którzy chwytali się modnych prądów filozoficznych, błądzili, aKościół – zdaniem Piusa XII – nie może wiązać się zczymś tak nietrwałym, jak chwilowe systemy myślowe, ponieważ jest to prosta droga do zguby13. Papież ostrzegał teologów, że pewne pojęcia, uświęcone przez sobory powszechne iwplecione wnaukę Kościoła, najlepiej oddają istotę doktryny. Porzucanie ich na rzecz jakichś nowinek to igranie zogniem. „Najwyższą lekkomyślnością” nazwał to lekceważenie czy odrzucanie terminów idefinicji, które przez stulecia, pod czujnym okiem Urzędu Nauczycielskiego i znatchnieniem Ducha Świętego, wykuwali ludzie onieprzeciętnym umyśle iświętości14. Tu nie ma miejsca na eksperymenty – te fundamenty są nietykalne. Pius XII zwracał też uwagę na ulotność mód filozoficznych iich słownictwa. Używanie ich do roztrząsania Objawienia to nadużycie – wrzucanie niesprawdzonych, hipotetycznych formuł podcina zdrową naukę Kościoła. Wjego oczach, opartych na ciągłości doktryny, pojęcia scholastyczne, zwłaszcza te znurtu tomistycznego, są nieodzowne wteologii igłoszeniu wiary we wszystkich jej przejawach. Odrzucanie ich to nie tylko brak 11 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 14. 12 Pius XII, Sempiternus Rex Christus, Watykan 1951, nr 12. 13 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 14–16. 14 Tamże, nr 17. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 132 szacunku, ale icios wautorytet Urzędu Nauczycielskiego, który przez wieki czuwał nad prawdą15. Na koniec papież stawia sprawę jasno: nie ma zgody na przelewanie dogmatów wjęzyk współczesnych nurtów – immanentyzmu, idealizmu czy egzystencjalizmu. Tradycyjna terminologia scholastyczna, wypracowana przez stulecia pod bacznym okiem Kościoła, to jedyna rękojmia, że doktryna pozostanie niewzruszona iwierna Objawieniu. Każda inna ścieżka to błądzenie wciemnościach. 2.2 Filozofia tomistyczna ijej rola Pius XII, wypowiadając się ofilozofii, zaznacza, że Kościół stawia rozum na piedestale – jako klucz do odkrywania rzeczywistości będącej dziełem Boga wTrójcy Jedynego. Twierdzi jednak, że to działa tylko wtedy, gdy ktoś sięgnie po „zdrową filozofię”, którą Kościół od wieków ma wzanadrzu. Jej ranga nie bierze się znikąd – to Boska pieczęć, nadana przez Urząd Nauczycielski Kościoła, działający wimieniu Stwórcy16. Dzięki niej Boskie Objawienie jawi się wpełnej krasie, arozum ludzki nie traci nic ze swej godności wzgłębianiu Bożej rzeczywistości. Ta filozofia, przyjęta iuświęcona przez Kościół, stoi na straży realnej wartości ludzkiego rozumu. Opiera się na niewzruszonych zasadach metafizyki – racji dostatecznej, przyczynowości, celowości – iotwiera drogę do pewnej, trwałej prawdy17. Chodzi otomizm, który papież ma na myśli. Ten system nie tylko trzyma się Objawienia, ale izostawia pole do badań wkwestiach od niego niezależnych. Encyklika podkreśla, że wtych obszarach badacze mają wolną rękę – mogą szlifować pojęcia, rozwijać myśl, byle nie zepchnąć tomizmu na boczny tor czy nie traktować go jak zakurzonego reliktu, który nic już nie wnosi do współczesnych wyzwań nauki Kościoła. U podstaw tego podejścia leży przeświadczenie, że prawda imądrość nie skaczą jak piłka – Objawienie to skała, nie piasek. Rozum, jeśli ma być sobą, nie może stawiać się przeciw tej prawdzie, którą Kościół natchniony Duchem Świętym wydobył igłosi. Filozofowie iteolodzy, działając wramach Kościoła, nie powinni – jak chce papież – rzucać się na każdą nowinkę, zanim nie sprawdzą, czy jest spójne z tym, co Kościół już ustalił. 15 Tamże, nr 17. 16 Tamże, nr 29. 17 Tamże. Krzysztof R. Kupiński 133 Prawda nie jest tu na sprzedaż, nie ma ceny względnej18. A dlaczego tak? Bo wieki doświadczeń pokazują, że: „metoda św. Tomasza zAkwinu najlepiej nadaje się czy to do nauczania szkolnego, czy to do zgłębiania prawd trudno poznawalnych, ponadto, że doktryna tomistyczna zgadza się harmonijnie zBoskim Objawieniem ijest jak najbardziej skuteczna dla trwałego zabezpieczenia podstaw wiary”19. Encyklika krytykuje tych, co odrzucają metafizykę tomistyczną itwierdzą, że prawdy objawione da się ująć wsłowa zapożyczone zobcych filozofii. Pius XII nie przyjmuje poglądu, że tomizm był dobry wśredniowieczu, adziś nie odpowiada dynamicznemu charakterowi współczesnej nauki i kultury, które postrzegają rzeczywistość jako proces ciągłych zmian. Nie wolno doklejać do katolickich dogmatów czegokolwiek jak np.: immanentyzm, idealizm, materializm historyczny czy dialektyczny albo ateistyczny egzystencjalizm20. Dla Piusa XII tomizm to jedyna słuszna ścieżka dla Kościoła – „zdrowa filozofia”, którą Urząd Nauczycielski namaścił jako klucz do prawd objawionych. Papież nie widzi miejsca na podmianę – tomizm to nie tylko strażnik niezmiennych zasad metafizycznych, ale isystem, który wharmonii zObjawieniem trzyma wszystko wryzach, ainne drogi, to ślepe uliczki. Krytyka relatywizmu dogmatycznego i obrona tomizmu w Humani generis miały nie tylko charakter teoretyczny, ale także praktyczny, zwłaszcza w kontekście nauk przyrodniczych. Pius XII dostrzegał, że teorie takie jak ewolucja, jeśli interpretowane bez solidnych ram filozoficznych, mogły prowadzić do relatywizowania objawionych prawd, takich jak stworzenie człowieka przez Boga czy jedność rodzaju ludzkiego. Promując tomizm jako „zdrową filozofię”, papież dostarczał teologom narzędzia do analizy hipotez naukowych w sposób spójny z doktryną, co stanowiło fundament dla dalszej refleksji nad relacją wiary i rozumu w obliczu dynamicznego rozwoju nauki. 2.3 Nauki przyrodnicze ateologia Katoliccy teologowie od dawna borykają się zzagadnieniem pochodzenia człowieka, które od czasów Darwina wielu uznaje za rozstrzygnięte ipostrzega jako bezpośrednie wyzwanie dla nauczania Kościoła opartego 18 Tamże, nr 30. 19 Tamże, nr 31. 20 Tamże, nr 32–34 Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 140 katolickiej”41, był odpowiedzią na rosnące wpływy modernizmu, ewolucjonizmu irelatywizmu wteologii oraz filozofii katolickiej. Skutki encykliki odbiły się echem wtrzech kluczowych obszarach: nauczaniu seminaryjnym, publikacjach teologicznych ireorganizacji studiów filozoficznych. Poniżej omówiono te kwestie, odwołując się do literatury przedmiotu, aby ukazać, jak papieskie wytyczne przełożyły się na praktykę ijakie niosły konsekwencje. 4.1 Reformy wnauczaniu seminaryjnym Encyklika Humani generis zapoczątkowała istotne zmiany wprogramach nauczania wseminariach duchownych, kładąc nacisk na powrót do tradycyjnej teologii tomistycznej iostrożność wobec nowych prądów myślowych. W1952 roku Watykan nakazał seminariom przywrócenie podręczników opartych na myśli św. Tomasza zAkwinu, eliminując elementy związane zNouvelle Théologie czy historycyzmem, co szczególnie dotknęło programy wRzymie iParyżu42. Jak zauważa McCool, encyklika stała się „punktem zwrotnym wedukacji seminaryjnej”, ograniczając eksperymenty znowatorskimi metodami teologicznymi ifilozoficznymi43. Wefekcie programy nauczania dostosowano tak, aby podkreślać centralną rolę św. Tomasza, co miało ujednolicić formację przyszłych kapłanów iwyeliminować wpływy uznane za nieortodoksyjne. WPolsce, jak wskazuje Głowa, seminaria wprowadziły bardziej szczegółowe kursy zmetafizyki tomistycznej wodpowiedzi na papieskie ostrzeżenia przed „nowinkami” teologicznymi44. Te reformy miały zakorzenić duchownych wortodoksji, choć kosztem otwartości na współczesne wyzwania intelektualne. Dyscyplina została dodatkowo wzmocniona sankcjami – Yves Congar w1954 roku otrzymał zakaz nauczania, aTeilhard de Chardin zmuszony był milczeć wkwestii ewolucji45. Te działania, choć skuteczne wzapewnieniu jedności doktrynalnej, zahamowały dialog teologii znauką, co odczuwalne było aż do Soboru Watykańskiego II. 4.2 Wpływ na publikacje teologiczne 41 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 1. 42 R. Knox, The Encyclical ‘Humani generis’, w: „The Tablet” 1950 nr 196, https://www.thetablet.co.uk/archive (odczytano: 09.02.2025), s.2. 43 G.A. McCool, Nineteenth-century scholasticism: The search for a unitary method, New York 1989, s.231. 44 J. Głowa, Teologia w Polsce po II wojnie światowej, Kraków 2002, s.145. 45 K.W. Kemp, dz.cyt. s.157. Krzysztof R. Kupiński 141 Publikacje teologiczne wlatach 1950–1955 znalazły się pod silnym wpływem Humani generis, co wywołało atmosferę ostrożności izaostrzonej cenzury. Encyklika krytykowała nadmierne otwarcie na ewolucjonizm iegzystencjalizm, co przełożyło się na konkretne ograniczenia. Henri de Lubac w1950 roku został zmuszony do zaprzestania nauczania, ajego dzieło Surnaturel wycofano zobiegu jako bezpośredni skutek papieskich wytycznych46. W1951 roku Kongregacja Seminariów iUniwersytetów wprowadziła surowsze wymogi dotyczące imprimatur, co znacznie ograniczyło swobodę publikacji teologów, zwłaszcza we Francji iNiemczech47. Dulles podkreśla, że wielu uczonych obawiało się publikować prace, które mogłyby zostać uznane za niezgodne zlinią Stolicy Apostolskiej, co zahamowało rozwój nowych nurtów teologicznych48. WPolsce, jak wskazuje Kłoczowski (1998), publikacje teologiczne koncentrowały się głównie na obronie tradycyjnych stanowisk, unikając kontrowersyjnych tematów, takich jak relacja między wiarą anauką49. Przykładem jest ograniczenie dyskusji oteorii ewolucji wkontekście teologicznym, co wynikało zpapieskich ostrzeżeń przed „fałszywymi interpretacjami” Pisma Świętego50. Wefekcie publikacje stały się bardziej apologetyczne niż eksploracyjne, co odzwierciedlało klimat intelektualnej ostrożności narzucony przez encyklikę. Ta atmosfera represji paradoksalnie wzmogła jednak pragnienie reform wśród teologów, co znalazło ujście wpóźniejszych przygotowaniach do Soboru Watykańskiego II. 4.3 Reorganizacja studiów filozoficznych Encyklika wpłynęła także na organizację studiów filozoficznych winstytucjach katolickich, wzmacniając pozycję neotomizmu jako dominującego nurtu. Pius XII wHumani generis zalecał, aby filozofia była nauczana zgodnie zzasadami św. Tomasza51, co wywołało zmiany wstrukturze programów akademickich. Copleston wskazuje, że wlatach 1950–1955 wiele uniwersytetów katolickich, wtym Katolicki Uniwersytet Lubelski, zreorganizowało swoje wydziały filozoficzne, zwiększając liczbę godzin poświęco46 H. de Lubac, dz.cyt., s.50. 47 K.W. Kemp, dz.cyt. s.155. 48 A. Dulles, The craft of theology: From symbol to system, New York 2007, s.89. 49 J. Kłoczowski, Dzieje chrześcijaństwa polskiego, Warszawa 1998, s.312. 50 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 36. 51 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 31. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 142 nych metafizyce ilogice tomistycznej52. WPolsce, jak zauważa Świeżyński, reorganizacja ta była szczególnie widoczna weliminacji wpływów fenomenologii iegzystencjalizmu zprogramów nauczania, co miało dostosować je do papieskich wytycznych53. Te zmiany miały długofalowe skutki, utrwalając neotomizm jako podstawę filozofii katolickiej aż do Soboru Watykańskiego II. Reforma studiów filozoficznych, choć skuteczna wumocnieniu ortodoksji, ograniczyła przestrzeń dla dialogu znowoczesnymi prądami myślowymi, co zperspektywy czasu budziło kontrowersje. Bezpośrednia recepcja Humani generis wlatach 1950–1955 przyniosła Kościołowi Katolickiemu istotne konsekwencje instytucjonalne. Zmiany wnauczaniu seminaryjnym, ograniczenie swobody publikacji teologicznych oraz reorganizacja studiów filozoficznych były wyrazem dążenia do zachowania ortodoksji wobliczu nowych wyzwań intelektualnych. Literatura przedmiotu potwierdza, że encyklika odegrała kluczową rolę wkształtowaniu katolickiej myśli wtym okresie, choć jednocześnie wywołała debatę orównowadze między tradycją apostępem, która nabrała pełnego wyrazu wpóźniejszych latach. Te napięcia, widoczne wsankcjach wobec teologów icenzurze publikacji, ukazują złożoność tamtego czasu – epoki, wktórej Kościół zmagał się zkoniecznością obrony doktryny ijednoczesnego otwarcia na świat. 5. Długofalowe skutki (1955-1962) 5.1 Rozwój badań biblijnych Encyklika Humani generis wywarła istotny wpływ na teologię katolicką, wtym na badania biblijne iegzegezę, zwłaszcza wokresie od lat 50. do wczesnych lat 60. XX wieku. Choć jej głównym zamiarem była obrona tradycyjnej doktryny przed zagrożeniami modernizmu, wdłuższej perspektywie dokument ten zapoczątkował proces, który przyczynił się do ewolucji podejścia do interpretacji Pisma Świętego. Zmiany te znalazły wyraz wpóźniejszych dokumentach kościelnych, takich jak instrukcja Papieskiej Komisji Biblijnej Sancta Mater Ecclesia z1964 roku. Niniejsza analiza bada te konsekwencje, aby wskazać kluczowe przesunięcia wmetodologii egzegetycznej wkontekście historycznym. 52 F. Copleston, A history of philosophy: Volume IX, New York 1994, s.421. 53 A. Świeżyński, Filozofia w Kościele. Od neotomizmu do współczesności, Warszawa 2010, s.178. Krzysztof R. Kupiński 143 Humani generis nie skupiała się wprost na badaniach biblijnych, lecz na ochronie doktryny przed relatywizmem iewolucjonizmem. Pius XII wyraził wniej niepokój wobec nadużywania współczesnych pojęć filozoficznych, które jego zdaniem mogą zniekształcać Prawdę Objawioną przez właściwy współczesnym pojęciom relatywizm54. Humani generis nie odnosi się wprost do metody historyczno-krytycznej, jak czyni to Divino Afflante Spiritu. Punkty 15–16 encykliki koncentrują się głównie na krytyce relatywizmu filozoficznego i niewłaściwego stosowania współczesnych nurtów myślowych w teologii55. Niemniej, ostrożność Piusa XII wobec nadużyć w interpretacji Pisma, wyrażona w Humani generis, może być postrzegana jako kontynuacja jego wcześniejszego wezwania do stosowania nowoczesnych metod egzegetycznych w sposób zdyscyplinowany, co znalazło wyraz w Divino Afflante Spiritu56. Co ciekawe, encyklika, mimo swej ostrożności, zainicjowała proces, który wlatach 1955–1962 przygotował grunt pod bardziej naukowe podejście do Biblii, ostatecznie zaakceptowane na Soborze Watykańskim II. W tym okresie wpływ encykliki przejawiał się na dwa sposoby. Po pierwsze, dokument podkreślał potrzebę harmonii między wiarą arozumem, co skłoniło teologów do poszukiwania metod egzegetycznych zgodnych zdoktryną. Brown zauważa, że katoliccy bibliści zaczęli wtedy ostrożnie stosować metody historyczno-krytyczne, choć pod ścisłym nadzorem Magisterium57. Po drugie, encyklika przygotowała grunt pod soborową konstytucję Dei Verbum (1965), która formalnie uznała te metody, zposzanowaniem natchnienia Pisma58. Wpolskim kontekście Szymik wskazuje, że Humani generis pobudziła refleksję nad relacją nauki iwiary, co zczasem wpłynęło na rozwój rodzimej biblistyki59. Literatura przedmiotu podkreśla, że encyklika nie zahamowała badań biblijnych, lecz nadała im bardziej uporządkowany kierunek. Harrington wskazuje, że zmusiła ona uczonych do wyraźnego rozgraniczenia analizy naukowej od interpretacji teologicznej, co zczasem wzbogaciło egzegezę60. WPolsce Chrostowski dostrzega, że lata 1955–1962 były czasem stopnio54 Pius XII, Humani generis, Watykan 1950, nr 15–16. 55 Pius XII, Divino Afflante Spiritu, Watykan 1943, nr 15–16. 56 Tamże, nr 23. 57 R.E. Brown, The critical meaning of the Bible, Mahwah 1990, s.23. 58 J.A. Fitzmyer, The interpretation of Scripture: In defense of the historical-critical method, Mahwah 2008, s.45. 59 J. Szymik, Teologia w dialogu: Wiara i rozum w epoce posoborowej, Lublin 2005, s.112. 60 D.J. Harrington, Interpreting the New Testament: A practical guide, Collegeville 1980, s.67. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 144 wego otwierania się biblistów na metody zachodnie, choć wgranicach kościelnej kontroli61. Okres ten stał się więc pomostem, wktórym katoliccy badacze zaczęli eksperymentować znowymi narzędziami, torując drogę przyszłym reformom. 5.2 Ewolucja podejścia do egzegezy Długofalowym efektem Humani generis było ukształtowanie nowego spojrzenia na egzegezę, które łączyłoby wiarę wnatchnienie Pisma zmetodami historyczno-krytycznymi. Choć encyklika krytykowała te metody, nie zakazała ich całkowicie, co umożliwiło ich stopniowe wdrażanie. Wlatach 50. iwczesnych 60. bibliści, tacy jak Raymond E. Brown czy Joseph A. Fitzmyer, zaczęli stosować analizę literacką ihistoryczną, nie tracąc zoczu teologicznego sensu tekstów62. WPolsce Łach również akcentował wagę kontekstu historycznego winterpretacji Biblii, co współgrało zduchem zmian zapoczątkowanych przez encyklikę63. To podejście różniło się od wcześniejszej, bardziej dosłownej lektury Pisma, charakterystycznej dla czasów przedsoborowych. Fitzmyer podkreśla, że Humani generis otworzyła dialog między nauką awiarą, umożliwiając badanie historyczno-kulturowego tła Biblii bez podważania jej nadprzyrodzonego charakteru64. Szymik dodaje, że wPolsce proces ten nabrał znaczenia wkontekście odbudowy teologii po stalinizmie, gdy bibliści zaczęli intensywniej dialogować zZachodem65. Wefekcie wlatach 1955–1962 rozwinęła się wielowymiarowa interpretacja tekstu biblijnego od sensu literalnego po duchowy, co było zapowiedzią późniejszych wytycznych soborowych. 5.2.1 Instrukcja Sancta Mater Ecclesia (1964) Instrukcja Sancta Mater Ecclesia, wydana 21 kwietnia 1964 roku przez Papieską Komisję Biblijną, stanowiła bezpośrednią konsekwencję przemian zainicjowanych przez Humani generis. Dokument ten, skoncentrowany na historyczności Ewangelii, określił zasady nowoczesnej egzegezy katolickiej, dopuszczając metody historyczno-krytyczne przy zachowaniu 61 W. Chrostowski, Biblia w Kościele: Zarys biblistyki katolickiej, Pelplin 2010, s.89. 62 R.E. Brown, dz. cyt. s.34–35. 63 S. Łach, Wstęp do Nowego Testamentu, Poznań 1970, s.45. 64 J.A. Fitzmyer, dz. cyt., s.52. 65 J. Szymik, dz. cyt., s.115. Krzysztof R. Kupiński 145 wiary wnatchnienie Pisma66. W literaturze przedmiotu tę instrukcję uznaje się za przełomową. Harrington twierdzi, że instrukcja rozładowała napięcia wywołane przez Humani generis, oferując konkretne wskazówki, jak pogodzić naukę zortodoksją teologiczną67. Wpolskim kontekście Chrostowski podkreśla jej znaczenie dla biblistów, którzy wlatach 60. aktywniej włączyli się wmiędzynarodowe badania68. Dokument zalecał analizę Ewangelii zuwzględnieniem redakcji itradycji ustnej, co było krokiem naprzód wporównaniu zostrożnym stanowiskiem Piusa XII69. Instrukcja przygotowała grunt pod Dei Verbum (1965), która ostatecznie zatwierdziła nowe podejście do egzegezy. Fitzmyer opisuje Sancta Mater Ecclesia jako łącznik między Humani generis aSoborem Watykańskim II, umożliwiając biblistom pełne wykorzystanie narzędzi naukowych wsłużbie wiary70. WPolsce Łach zauważa, że dokument pozwolił teologom świadomiej stosować metody historyczno-krytyczne, co przyczyniło się do rozkwitu rodzimej biblistyki71. Długofalowe skutki Humani generis wlatach 1955–1962 oraz jej wpływ na egzegezę były doniosłe. Początkowo sceptyczna wobec modernizmu, encyklika paradoksalnie otworzyła Kościół na nowe metody interpretacji Pisma. Okres ten przygotował grunt pod instrukcję Sancta Mater Ecclesia z1964 roku, która usystematyzowała te zmiany. Oba dokumenty, wsparte późniejszymi reformami soborowymi, ukształtowały współczesną biblistykę katolicką, łącząc naukową precyzję zteologiczną głębią. Proces ten odcisnął piętno zarówno na literaturze międzynarodowej, jak ipolskiej, wskazując na trwałe znaczenie tych przemian. 5.2.2 Ewolucja stanowisk teologicznych Encyklika Humani generis przyniosła zaostrzenie kontroli nad teologami: Henri de Lubaca czy Yves Congar, którzy zmierzyli się zzakazami publikacji inauczania72. Jest paradoksem, że zupływem czasu, azwłasz66 Papieska Komisja Biblijna, Sancta Mater Ecclesia, Watykan 1964, nr 9–10. 67 D.J. Harrington, dz. cyt., s.89. 68 W. Chrostowski, dz. cyt., s.95. 69 R.E. Brown, dz.cyt., s.47. 70 J.A. Fitzmyer, dz.cyt., s.60. 71 S. Łach, dz. cyt., s.50. 72 J. O’Malley, Co zdarzyło się podczas Soboru Watykańskiego Drugiego, (tłum.) A. Wojtasik, Kraków 2011, s.45. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 146 cza po śmierci Piusa XII, skutki encykliki doprowadziły do pozytywnych rezultatów. Rozpoczęty w1958 roku pontyfikat Jana XXIII stał się punktem zwrotnym wpodejściu Kościoła do relacji ze światem inauką. Paradoksem jest fakt, że encyklika Humani generis, która początkowo miała ograniczyć napływ nowinek na gruncie nauk teologicznych, wistocie przyczyniła się do rozwoju teologii historycznej iekumenizmu, które legły u podstaw soborowych zmian73. Na gruncie polskim ze względu na polityczne uwarunkowania iograniczony zasięg kontaktów zmyślą zachodnią, dominował tomizm. Dopiero wpoczątkach lat 60. Pojawiły się pierwsze komentarze iopracowania nawiązujące do nouvelle théologie74. Encyklika nie tyle zakazała badań, co nadała im nowy impuls iramy, aby te były prowadzone wramach nakreślonych przez Magisterium Kościoła. 5.2.3 Rehabilitacja teologów nouvelle théologie Encyklika przyczyniła się do zwiększenia nadzoru Stolicy Apostolskiej nad nauczaniem wimieniu Kościoła. Reperkusje dotknęły wielu teologów, a niektórzy otrzymali zakaz nauczania z jednoczesnym wprowadzeniem ich opracowań do Indeksu Ksiąg Zakazanych75. W drugiej połowie lat 50. obostrzenia zostały złagodzone, awybór Jana XXIII na papieża (1958) i odnowy (aggiornamento) Kościoła umożliwiło wielu teologom powrót do aktywności naukowej. Na uwagę zasługuje przywrócenie do nauczania w imieniu Kościoła Henri de Lubaca, który w1960 roku został konsultorem biorącym udział w przygotowaniu Soboru Watykańskiego II76. Natomiast Yves Congar znacząco przyczynił się do redakcji wielu dokumentów soborowych, wtym Lumen gentium77. Jak zauważył Chappel rehabilitacja teologów była ich osobistym sukcesem, ale także znakiem, że głoszone przez nich idee przysłużyły się odnowie Kościoła78. Rehabilitacja teologów 73 M. Białkowski, Wokół Soboru Watykańskiego II. Studia i szkice, Toruń 2016, s.78. 74 K. Kosiński, Próba synkretyzmu katolicko-socjalistycznego, w: „Polska 1945/45–1989” 2010 nr 5, s.45. 75 G.R. Horn, Western European liberation theology 1924–1959: The first wave, New York 2008, s.132. 76 J. O’Malley, art. cyt., s.47. 77 R. de Mattei, Sobór Watykański II. Historia dotąd nieopowiedziana, (tłum.) s.Orzechowski, Ząbki 2012, s.145. 78 J. Chappel, Catholic modern: The challenge of totalitarianism and the remaking of the Church, Cambridge 2018, s.210. Krzysztof R. Kupiński 147 Nouvelle Théologie objęła się m.in. w ich powołaniu na konsultorów Soboru Watykańskiego II, gdzie ich idee znalazły odzwierciedlenie w dokumentach soborowych, takich jak Lumen Gentium. Na przykład Henri de Lubac i Yves Congar, wcześniej poddani sankcjom, zostali ponownie włączeni do życia akademickiego Kościoła, co symbolizowało zmianę podejścia Stolicy Apostolskiej. 5.2.4 Przygotowania do Soboru Watykańskiego II Choć wpierwotnym odbiorze Humani generis odbierana była jako hamulec zmian wteologii, to wistocie odegrała znaczącą, choć pośrednią rolę wprzygotowaniach do Soboru Watykańskiego II. Krytyka Nouvelle Théologie wywołała debatę, która toczona wlatach 1955–1962 doprowadziła do wyłonienia się Kościele ruchu reformatorskiego79. Jan XXIII, ogłaszając sobór w1959 roku, zmienił defensywny paradygmat nauczania właściwy Piusowi XII, postawił na otwartość idialog80. Te działania sprawiły, że dociekania inauczanie piętnowanych teologów stały się zaczynem zmian na nowo określających doktrynę wkontekście współczesności. W Polsce, mimo trudności politycznych, biskupi tacy jak Stefan Wyszyński iKarol Wojtyła dostrzegli potrzebę odnowy inspirowanej dorobkiem nouvelle théologie81. Encyklika, choć początkowo ograniczała eksperymenty teologiczne, wdłuższej perspektywie stworzyła warunki dla soborowej odnowy82. Jej wpływ, choć niejednoznaczny, okazał się kluczowy dla otwarcia Kościoła na współczesny świat. Okres 1955–1962 ukazuje ambiwalentne skutki encykliki Humani generis. Zjednej strony dokument ten ograniczał rozwój nowych nurtów teologicznych, zdrugiej – poprzez wywołaną reakcję – przyczynił się do rehabilitacji teologów nouvelle théologie iprzygotowań do Soboru Watykańskiego II. Literatura przedmiotu, zarówno polska, jak imiędzynarodowa, wskazuje, że był to czas ewolucji teologicznej, wktórym Kościół stopniowo otwierał się na dialog znowoczesnością, co znalazło zwieńczenie wreformach soborowych. Proces ten, choć nierówny imiejscami oporny, dowodzi dynamicznej roli encykliki whistorii Kościoła XX wieku. 79 J. O’Malley, dz. cyt., s.52. 80 R. de Mattei, dz. cyt., s.120. 81 M. Białkowski, dz. cyt., s.102. 82 P.H. Kosicki, Catholics on the barricades: Poland, France and “Revolution” 1891–1956, New Haven 2018, s.156. Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki 148 Zakończenie Encyklika Humani generis pozostaje świadectwem zmagań Kościoła Katolickiego zwyzwaniami XX wieku, zwłaszcza wkwestii pochodzenia człowieka, która była ijest punktem stycznym wiary inauki. Zgodnie zzamierzeniami autora, tekst ukazał aktualność tych problemów, wskazując, że spory orelację między teologią anaukami przyrodniczymi, zapoczątkowane wlatach 30. i40., nie straciły na znaczeniu. Historycznie dokument ten odegrał kluczową rolę, definiując granice ortodoksji wobliczu modernizmu iprzygotowując grunt pod refleksję, która znalazła ujście podczas Soboru Watykańskiego II. Krytyka relatywizmu iobrona tomizmu, choć początkowo ograniczały swobodę teologiczną, paradoksalnie przyczyniły się do ewolucji myśli kościelnej, otwierając drogę do dialogu znowoczesnością. Wpływ Humani generis na Sobór Watykański II był niezaprzeczalny – rehabilitacja teologów nouvelle théologie idopuszczenie metod historyczno-krytycznych wegzegezie świadczą otym, że encyklika, mimo swej ostrożności, zainicjowała proces odnowy. Encyklika, w powiązaniu z Mediator Dei, Divino Afflante Spiritu i Sempiternus Rex Christus, ukazuje Piusa XII jako papieża szukającego równowagi między Tradycją a nowoczesnością. Jego podejście do nauk przyrodniczych, wsparte metodologiczną ostrożnością wobec ich tymczasowych wniosków, podkreśla rolę Kościoła jako strażnika prawdy objawionej. Współcześnie jej znaczenie manifestuje się wnieustającej potrzebie równowagi między zachowaniem doktryny aotwarciem na nowe odkrycia naukowe. W dobie biotechnologii, edycji genów i sztucznej inteligencji, encyklika Humani generis przypomina o konieczności zachowania integralności doktryny w dialogu z nauką. Na przykład debaty nad technologią CRISPR czy statusem AI wymagają refleksji nad granicami ludzkiej ingerencji w naturę, co jest kontynuacją pytań o ewolucję i poligenizm poruszonych przez Piusa XII. Rozwój antropologii teologicznej, czerpiący zsoborowych inspiracji, pozwala dziś na głębsze zrozumienie człowieka jako istoty stworzonej iodkupionej, uwzględniając zarówno dane biblijne, jak iewolucyjne hipotezy. Nowe podejście do nauk przyrodniczych, widoczne wpostawie Kościoła po Soborze, pokazuje, że kwestie poruszone wHumani generis – od poligenizmu po interpretację Księgi Rodzaju – nadal prowokują do refleksji. Przykładem tej ciągłości są współczesne debaty nad biotechnologią i sztuczną inteligencją. Edycja genów, taka jak technologia CRISPR, rodzi pytania o granice ludzkiej ingeKrzysztof R. Kupiński 149 rencji w naturę stworzoną przez Boga, podobnie jak niegdyś ewolucja kwestionowała biblijny opis stworzenia. Z kolei rozwój sztucznej inteligencji stawia problem tożsamości człowieka – czy maszyna może osiągnąć status osoby, co wymaga ponownego zdefiniowania relacji między naturą a łaską, tematu centralnego dla Humani generis. Encyklika, wskazując na konieczność harmonii między wiarą a rozumem, oferuje ramy dla tych dyskusji, podkreślając, że teologia musi pozostać w dialogu z nauką, by zachować integralność doktryny w zmieniającym się świecie. Wdobie biotechnologii, genetyki ipytań otożsamość ludzką, encyklika przypomina okonieczności harmonii między wiarą arozumem, wskazując, że teologia inauka mogą współistnieć, wzajemnie się ubogacając wposzukiwaniu prawdy oczłowieku. Współczesne wyzwania naukowe, takie jak manipulacje genetyczne czy sztuczna inteligencja, stanowią naturalną kontynuację debat oewolucji ipoligenizmie, które encyklika poruszała wswoim czasie. ENCYCLICAL OF PIUS XII "HUMANI GENERIS" AS A DEFENSE OF TRADITION AND DEFINING THE FRAMEWORK FOR RESPONDING TO THE CHALLENGES OF SCIENCE Summary The encyclical Humani generis, promulgated by Pius XII in 1950, is apivotal document of the 20th-century Church. It reflects the challenges and tensions between traditional doctrine and contemporary natural sciences and philosophy. Defending orthodoxy, it criticized dogmatic relativism, promoted Thomistic philosophy, and rejected polygenism while allowing the hypothesis of human bodily evolution. Emerging amid renewal movements like Nouvelle Théologie, which it initially curtailed, it contributed to their rehabilitation and the Second Vatican Council. Today, its reflections on faith and reason remain relevant amid biotechnology and questions of human identity, highlighting the need for dialogue between theology and science. Keywords: Encyclical Humani generis, Nouvelle Théologie, Thomism, Evolution, Second Vatican Council Encyklika Piusa XII „Humani generis” jako obrona Tradycji i określenie ram odpowiedzi na wyzwania nauki