scieee AI-readable full text Open interactive document viewer

Relacja wyrażeń pełen i pełny

Alberski, Bartłomiej

Abstract

W świetle analizy okazuje się, że pełen jest wariantem dystrybucyjnym nacechowanym stylistycznie słowa pełny, ponieważ analogicznie do niego ten ciąg reprezentuje dwie jednostki: wskazującą na obiekt wypełniający oraz wskazującą na obiekt wypełniany. Występuje w ośmiu identycznych typach użyć. Należy jednak pamiętać, że ma ścisłe ograniczenia dystrybucyjne: łączy się z rzeczownikami w liczbie pojedynczej, w rodzaju męskim M1 i M2 tylko w mianowniku, lub w rodzaju męskim M3 w mianowniku i bierniku, a w pozostałych kontekstach następuje substytucja wyrażeniem pełny.

Full text

RÓŻNE PARADYGMATY – RÓŻNE SPOJRZENIA NA JĘZYK II POD RED. B. LINSZTET I S. ŻUROWSKIEGO, TORUŃ 2017 ISBN: 978-83-937573-4-3 6 RELACJA WYRAŻEŃ PEŁEN I PEŁNY BARTŁOMIEJ ALBERSKI Uniwersytet Mikołaja Kopernika albert10[email protected] Słowa kluczowe: pełen, pełny, pozycja orzecznikowa, pozycja atrybutywna, krótka forma przymiotnika 1. Celem tego tekstu jest weryfikacja wstępnego założenia dotyczącego tego słowa pełen, które miałoby być tylko wariantem dystrybucyjnym słowa pełny. Taką propozycję wysunąłem w artykule opisującym właściwości syntaktyczne i semantyczne jednostki pełny (por. Alberski 2016) i uważam za konieczne pochylenie się teraz nad tym zagadnieniem, tym bardziej że poza artykułami słownikowymi oraz wzmiankami w kilku pozycjach (np. Rospond 1973, Wojdak 2011) pełen nie doczekało się osobnego opracowania. 2. Aby zweryfikować przywołaną w poprzednim punkcie hipotezę, niezbędne jest przyjrzenie się właściwościom wyrażenia pełny, a następnie skonfrontowanie tych cech z cechami wyrażenia pełen. Pełny to kształt dwóch jednostek języka1 realizujący dwa schematy użyć wraz ze swoimi wariantami, co daje w sumie cztery możliwe typy wystąpień: PEŁNY ktoś/coś czegoś, PEŁNY ktoś/coś, ktoś/coś PEŁNY czegoś, PEŁNY czegoś ktoś/coś. Zasadnicza różnica przebiega między prepozycyjnym PEŁNY ktoś/coś czegoś (np. pełna szklanka wody), w którym słowo pełny wskazuje na obiekt wypełniany, 1 Termin jednostki języka przyjmuję za A. Bogusławskim (1976). BARTŁOMIEJ ALBERSKI 7 a postpozycyjnym ktoś/coś PEŁNY czegoś (np. szklanka pełna wody), gdzie pełny tyczy się obiektu wypełniającego. Jest tu różnica w rekcji, co widać przy redukcji frazy nominalnej czegoś: pełna szklanka vs *szklanka pełna, ale: szklanka pełna wody. O konieczności wyodrębnienia dwóch jednostek pełny przemawia obserwacja poprawnego zdania: (1) Jej pełne usta pełne jedzenia były rozchylone. Pełne w prepozycji tyczą się charakterystyki jakościowej ust (ich kształt), a pełne w postpozycji opisały fakt obecności jedzenia we wnętrzu ust, co czyni z nich pojemnik2. Słowo pełny jest przymiotnikiem zgodnie z następującą definicją: „przymiotniki są leksemami, dla których dystynktywna jest funkcja członu zależnego grupy imiennej” (Laskowski 1998b: 352), co oznacza, że są podrzędne względem rzeczownika i przyjmują od niego wartości kategorii przypadka, rodzaju i liczby (por. Saloni, Świdziński 2007: 102–103). Widać to na przykładach zarówno pozytywnych (np. pełna szafka), jak i negatywnych (np. *pełnymi szafka). Warto zaznaczyć, że połączenie rzeczownika i przymiotnika można przekształcić używając leksemu BYĆ, por. czarny kot → kot jest czarny (zob. Szupryczyńska 1980: 39). Ta zmiana z pozycji atrybutywnej na orzecznikową w przypadku sekwencji zawierającej jednostkę pełny ilustruje opisaną wyżej prawidłowość odnoszenia się analizowanego wyrażenia do ktoś/coś lub czegoś. Podobnie jest w przypadku pełen, które realizuje analogiczne schematy, co widać na przykładach: pełen worek, pełen worek gruzu, worek pełen gruzu, pełen gruzu worek. 3. Badania diachroniczne wskazują na całą serię wyrażeń, które stanowią pary podobne do pełny i pełen. Są to wyrażenia: godzien – godny, wesół – wesoły, wart – warty, zdrów – zdrowy, winien – winny (por. Rospond 1973: 284). Można tę listę uzupełnić także innymi wyrażeniami spełniającymi warunek pary zróżnicowanej dystrybucyjnie, choć nie wszystkie człony są obecnie używane: żaden – żadny, jeden – jedny, dawien – dawny, pewien – pewny, wolny – wolen, wdzięczny – wdzięczen itd.3 Opozycja pomiędzy nimi wynika z dawnych wzorców odmiany przymiot2 Szczegółowy opis w tekście o pełny (Alberski 2016: 17). 3 Wyrażenia wolen i wdzięczen z pewnością należy uznać za formy archaiczne, a w parze pewien – pewny doszło do zróżnicowania znaczeń. RELACJA WYRAŻEŃ PEŁEN I PEŁNY 8 nika: odmiany rzeczownikowej i zaimkowej. Odmiana zaimkowa polegała na dodawaniu zaimka anaforycznego do odmiany rzeczownikowej (Rospond 1973: 284–289), ale ponieważ moja analiza nie ma charakteru diachronicznego, nie będę wchodził w szczegóły opisu dawnej odmiany. Chciałbym jednak skorzystać ze słowników etymologicznych i przedstawić stanowiska autorów odnośnie do wyrażenia pełen. Znajdujemy tam następujące opisy: (…) zawierający wiele czegoś, obficie zaopatrzony, owładnięty, przeniknięty czymś, przepełniony. Psł. *pḷ'nyъ napełniony, wypełniony czymś całkowicie; cały, całkowity, zupełny, kompletny. Pie. *pḷ-nonalany, napełniony. Od pie. pierwiastka *pel(ə)- lać, polewać, nalewać, sypać, nasypywać, napełniać (…). (SEJPBor) (…) Prasłowo, u wszystkich Słowian tak samo, lit. piłnas 'pełny', prus. pilnan 'całe', goc. fulls, od pnia znaczącego pełnić, tj. 'napełniać' (…). (SEJPBr) (…) *pḷ'nyъ ogól. słow.; *pḷ-n-o-s, skąd też w tym znaczeniu lit. pilnas, łot. pilns, goc. fulls: verbum *pel- 'napełniać (nalewając, nasypując)’ (…). (ESJPBań) Interesujące w tych hasłach jest podkreślenie czynności wypełniania czymś, nalewania i nasypywania. Jak widać, konieczny jest przedmiot (obiekt wypełniający), którym zasypiemy lub zalejemy dostępną w obiekcie wypełnianym przestrzeń (obiekt wypełniany)4. Tym samym chodzi o zupełnie fizyczną operację na przedmiotach. Można powiedzieć w takim razie o generalizacji znaczenia (por. Buttler 1978) pełny i pełen, czyli o rozszerzeniu znaczenia z wyłącznie fizycznego charakteru napełniania czegoś czymś, np. szklanki mąką, na inną charakterystykę obiektu, czyli wskazywanie na kompletność lub najwyższy rozwój cechy, np. pełen wykaz, pełen sukces. Warto przywołać jeszcze dwa słowniki poprawnościowe Mirosława Bańki: SWK oraz MSWK. Oba traktują pełen jako formę predykatywną przymiotnika pełny, analogicznie do wesół – wesoły etc., która to form jest używana przeważnie w orzeczniku: „Niektóre mogą też pełnić funkcję rozwiniętej przydawki stawianej po rzeczowniku, np. Mam talerz pełen zupy.” (MSWK). Autorzy wskazują też na stylistyczne nacechowanie podniosłością lub książkowością. Podobnie opisuje to wyrażenie Roman Laskowski, pisząc, że „osobowe predykatywy stanowią niewielką grupkę (...) uważanych w tradycyjnych opisach za tzw. niezłożone (krótkie, predykatywne) formy przymiotników (...) często występujące tylko 4 Są to użycia postpozycyjnego pełen, czyli użycia realizujące schemat ktoś/coś PEŁEN czegoś. BARTŁOMIEJ ALBERSKI 9 w pewnych utartych zwrotach bądź nacechowane dziś stylistycznie jako książkowe czy przestarzałe” (Laskowski 1998a: 61). 4. Dystrybucja jednostki pełen ma określone warunki. Po pierwsze, trzeba pamiętać o łączliwości wyłącznie z rzeczownikami w rodzaju męskim5. Można zaobserwować to ograniczenie na nieakceptowalnych skutkach próby połączenia pełen z rzeczownikami w rodzaju żeńskim i nijakim: *pełen wanna, *pełen wiadro. Celowo wybrałem do tych przykładów pojemniki, ponieważ bez wątpienia ta klasa semantyczna łączy się zarówno z pełny, jak i z pełen, por. pełna wanna, pełne wiadro, pełen kubeł. Po drugie, nie wolno zapominać o łączliwości pełen wyłącznie z rzeczownikami w liczbie pojedynczej, co widać na nieskutecznych próbach stworzenia takich konstrukcji: *pełen misie, *pełen worki vs pełen miś, pełen worek. Po trzecie, ważny jest warunek odpowiedniego przypadka, czyli mianownika i biernika, ale tutaj kwestia rzeczownika męskiego nie jest już taka oczywista, ponieważ z jednej strony obserwujemy poprawne zdanie Podaj, proszę, ten pełen worek., a z drugiej *Podaj, proszę, tego pełen misia. Rozważmy trzy serie połączeń: (2) pełen chłopiec, *pełen chłopca, *pełen chłopcu, *pełen chłopca, *pełen chłopcem, *pełen chłopcu6 (3) pełen miś, *pełen misia, *pełen misiowi, *pełen misia, *pełen misiem, *pełen misiu (4) pełen worek, *pełen worka, *pełen workowi, pełen worek, *pełen workiem, *pełen worku Jak widać, zastosowany dotychczas podział na trzy kategorie rodzaju gramatycznego okazuje się niewystarczający, dlatego chciałbym posłużyć się klasyfikacją zaproponowaną przez Zygmunta Saloniego i Marka Świdzińskiego, którzy wyodrębniają trzy rodzaje męskie: osobowy (M1), zwierzęcy (M2) oraz rzeczowy (M3) (Saloni, Świdziński 2007: 174). Łatwo można przyporządkować powyższe serie do konkretnych rodzajów: chłopiec (M1), miś (M2) i worek (M3). W związku z tym konieczne okazuje się uściślenie warunku odpowiedniego przypadka: pełen 5 Na tym etapie analizy klasyczny podział na trzy rodzaje gramatyczne jeszcze wydaje się wystarczający. 6 Nie rozważam tu form wołaczowych, ponieważ traktuję wołacz jako wykrzyknienie: z jednej strony przyczyną jest charakter wtrącenia, por. Słuchaj, Michale, przestań być niemiły vs Słuchaj, przestań być niemiły, z drugiej strony to nawet w takich użyciach równie powszechna jest forma mianownika, zob. Słuchaj, Michał, przestań być niemiły. RELACJA WYRAŻEŃ PEŁEN I PEŁNY 10 łączy się z rzeczownikami w liczbie pojedynczej, w rodzaju męskim M1 i M2 tylko w mianowniku lub w rodzaju męskim M3 w mianowniku i bierniku. 5. Chciałbym teraz prześledzić łączliwość wyrażenia pełen w obu pozycjach i obu wariantach w kontekstach, w których występowało wyrażenie pełny (por. Alberski 2016: 17). Podkreślam, że kontekst ma swoje źródła w specyfice współwystępującego rzeczownika, a nie w jednostce pełen. Do pierwszego z typów kontekstów zaliczam użycia pełen dotyczące pojemników (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP). Wówczas analizowane wyrażenie może wystąpić i w obu pozycjach, i w obu wariantach, zob. pełen worek, pełen worek mąki, worek pełen mąki, pełen mąki worek. Wszelkie zależności ustalone przy pełny pozostają w mocy, mam tu na myśli wskazywanie przez postpozycyjne pełen na zawartość, czyli obiekt wypełniający. W przeciwieństwie do prepozycyjnego pełen, które odnosi się do obiektu wypełnianego i jego związku z obiektem wypełnianym. Drugi kontekst obejmuje użycia wskazujące kompletność obiektu (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP). Użycia jednostki prepozycyjnej pełen zachowują poprawność, zob. pełen strój. Jednakże w wariancie z frazą nominalną czegoś powstaje konstrukcja nieprawidłowa: *pełen strój ozdób. Jednostka postpozycyjna w obu wariantach, po oczywistym uzupełnieniu przez dodanie frazy nominalnej czegoś (choć poprawna), nie mówi już o kompletności, tylko odsyła nas do piątego typu użyć (obiekty zawierające bardzo dużą ilość czegoś), por. strój pełen ozdób, pełen ozdób strój. Trzeci kontekst informuje o najwyższym stopniu rozwoju cechy (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP). Podobnie jak w przypadku poprzedniego kontekstu, użycie jednostki prepozycyjnej pełny jest poprawne, natomiast jej wariant wykorzystujący frazę nominalną czegoś – już nie. Jednostka postpozycyjna wraz ze wspomnianym wyżej wariantem odsyła nas z kolei do piątego typu użyć. Można to zaobserwować na przykładach: pełen sukces, *pełen sukces goryczy, sukces pełen satysfakcji, pełen satysfakcji sukces. Czwarty typ kontekstów odnosi się do części ciała z dużą ilością materii (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP). Ponieważ jest niewiele części ciała, które mają męski rodzaj gramatyczny (np. nos, język, pępek, palec), jest to kontekst problematyczny. W dodatku niejasne jest znaczenie tych użyć w prepozycji, a jeśli użyjemy jednostki postpozycyjnej pełny, to przejdziemy do piątego rodzaju kontekstów (por. nos pełen wągrów). Oczywiście można próbować umieścić w tym kontekście połączenie typu pełen brzuch, jednakże odsyła ono do znaczenia 'pojemnik', ponieważ BARTŁOMIEJ ALBERSKI 11 używając go, mamy na myśli napełnienie brzucha pokarmem. W świetle tych obserwacji należy uznać, że jednostka postpozycyjna z pewnością nie funkcjonuje w tym typie kontekstów, podobnie jak wariant prepozycyjnego pełen wykorzystujący frazę nominalną czegoś. Natomiast prepozycyjne pełen, mimo że teoretycznie mogłoby występować w tym typie kontekstów, to jednak brak wyrazistych przykładów podważa możliwość zastosowania takiego połączenia. Piąty typ użyć dotyczy obiektów zawierających bardzo dużą ilość czegoś (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP) i znajduje – podobnie do jednostki pełny – zastosowanie w połączeniach z jednostką postpozycyjną pełen (i wariancie), co widać na przykładach smok pełen rozterek, pełen napisów topór. Jednostka prepozycyjna nie może funkcjonować w tym kontekście, ponieważ jest w nim obligatoryjna fraza nominalna czegoś. Wariant PEŁEN ktoś/coś czegoś będzie tworzył konstrukcje o nacechowanym szyku, zob. pełen przewód niedoskonałości vs przewód pełen niedoskonałości (jednostka w postpozycji). Dlatego trzeba uznać, że w tych kontekstach znajdzie swoje zastosowanie wyłącznie postpozycyjna jednostka pełen, identycznie jak w przypadku pełny. Kolejne (szóste) typowe połączenie następuje z obiektami pozbawionymi pustych miejsc wewnątrz (SJPDor, SWJP, ISJP, WSJP). Jednostka prepozycyjna tworzy poprawne konstrukcje, zob. pełen mur, w przeciwieństwie do swojego wariantu (połączenie niepoprawne) oraz jednostki postpozycyjnej (i jej wariantu), które automatycznie przechodzą do piątego typu, opisanego wyżej, por. *pełen mur pęknięć, mur pełen pęknięć, pełen pęknięć mur. Celowość wyróżniania tego kontekstu może na pierwszy rzut oka być wątpliwa, zwłaszcza w zestawieniu z typem drugim (kompletność). Jednakże o ile akceptowalne jest zestawienie konstrukcji pełen strój : kompletny strój, o tyle pełen mur : kompletny mur budzi uzasadnione obiekcje, co jest argumentem za wyróżnieniem tego typu kontekstów. Siódmy typ kontekstów to połączenia „kwiatowe” (SJPDor, WSJP). Analogicznie do jednostki pełny konstrukcje z pełen w prepozycji w wypadku tego rodzaju użyć wskazują na ‘dużą ilość płatków’, wariant ze względu na szyk trzeba określić jako dewiacyjny, natomiast w postpozycji używają typu piątego, por. pełen tulipan, *pełen tulipan koloru, tulipan pełen koloru, pełen koloru tulipan. Ostatni (ósmy) typ to jednostki miar (SJPDor, WSJP). Obserwacja przykładów typu: pełen tydzień, *pełen tydzień urlopu, tydzień pełen urlopu, przekonuje, że podobnie jak w przypadku jednostki pełny, użycie postpozycyjne należy już do piątego typu kontekstów (obiekty z bardzo dużą ilością czegoś). W przypadku użycia prepozycyjnego (nie dotyczy to wariantu) można mówić o wskazywaniu na RELACJA WYRAŻEŃ PEŁEN I PEŁNY 12 dokładnie podaną ilość niezależnie od miejsca początkowego. Zastosuję analogiczny test przez substytucję jednostką cały i dodanie jednostki ubiegły, zob. (5) pełen tydzień vs cały tydzień (6) *pełen ubiegły tydzień vs cały ubiegły tydzień Czyli pełen tydzień znaczy tyle, co ‘siedem dni’, natomiast cały tydzień znaczy ‘od poniedziałku do niedzieli’. Zdecydowanie widać dewiacyjny charakter połączenia *pełen ubiegły w przeciwieństwie do cały ubiegły, co świadczy o nietożsamości jednostek pełen i cały. W związku z powyższymi obserwacjami należy przyjąć, że pełen w użyciu prepozycyjnym, podobnie do pełny, w połączeniu z jednostkami miar oznacza dokładnie podaną ilość, niezależnie od miejsca początkowego. Natomiast użycie postpozycyjne będzie automatycznie klasyfikowało te połączenia jako piąty typ kontekstów. 6. Próba stopniowania jednostki pełen zdecydowanie kończy się fiaskiem, zarówno w konstrukcji syntetycznej, jak i w konstrukcji analitycznej, zob. *pełeniejszy garnek, *ten kubeł jest bardziej pełen od tamtego. Warto odnotować, że podczas stopniowania następuje substytucja jednostki pełen przez pełny, co widać na przykładzie: pełen garnek, pełniejszy garnek, najpełniejszy garnek, co może potwierdzać hipotezę o inkluzywnym charakterze pełen względem pełny. Jednocześnie ze względu na ograniczony rozmiar pracy nie będę zajmować się kwestią stopniowania wyrażenia pełny. 7. Sądzę, że przedstawione przeze mnie argumenty dotyczące zgodności znaczenia, schematów składniowych i ścisłego ograniczenia łączliwości, przemawiają za podtrzymaniem hipotezy o dystrybucyjnym charakterze obu jednostek pełen (prei postpozycja wraz z wariantami) względem obu jednostek pełny. Na korzyść tej hipotezy przemawia fakt, że w przypadku jakichkolwiek trudności związanych z uzyskaniem odpowiedniego kształtu wyrażenia pełen, jak w przypadku stopniowania, odpowiedniego przypadka lub liczby, automatycznie następowała substytucja jednostką pełny w odpowiedniej formie. Pozostaje jeszcze pytanie o przynależność pełen do części mowy. Piotr Wojdak (2011) zwraca uwagę na tradycyjne rozwiązanie przypisujące te męskie formy odmiany krótkiej do odpowiedniego przymiotnika, np. wesół – wesoły. Tradycyjna BARTŁOMIEJ ALBERSKI 13 składnia głosi, że „formy krótkie pełnią funkcję orzecznika albo określenia predykatywnego” (Wojdak 2011: 134). Jednakże grupa tzw. form krótkich jest bardzo niejednolita, z jednej strony mamy pełen, który ma swój odpowiednik pełny, z drugiej natomiast takie formy jak kontent, rad, wart, które takich odpowiedników nie mają. Formy krótkie są predykatywne, a ich odpowiedniki – niepredykatywne. Różnica między nimi ma polegać na tym, że „te pierwsze oznaczają cechy chwilowe, a te drugie – cechy stałe, np. chłopak jest wesół (teraz) – to jest wesoły chłopak (z natury) vs wesoły chłopak” (Wojdak 2011: 135). Można zastanawiać się nad czasownikowym charakterem tych form, Wojdak przedstawia w swoim tekście paradygmat czasowników gotów i rad. Jednakże o ile czasownikowe formy w zdaniu Gotowem jest coś sobie zrobić, o tyle próby utworzenia takich form w przypadku pełen są bardzo nieprzekonujące, por. *Pełenem jest i nie zjem nic więcej. Oczywiście formy nieaglutynacyjne są prawidłowe (Jestem pełen i nie zjem nic więcej.). Bańko (2009) opozycję pełny – pełen traktuje w kategoriach fleksyjnych, tj. predykatywności. Wskazuje na głównie przyczasownikową pozycję formy predykatywnej (Jestem pełen.) w opozycji do formy niepredykatywnej, która może być przy czasowniku i przy rzeczowniku (Jestem pełny.; Na stole była waza pełna zupy.). Badacz zaznacza jednak, że forma predykatywna również może być w pozycji przyrzeczownikowej, jeśli jest częścią rozbudowanej przydawki (Na stole był talerz pełen zupy.). Skoro obie formy mogą zajmować obie pozycje, ponadto mogą występować w identycznym kontekście, zob. Na stole był talerz pełny/pełen zupy., lepiej będzie powstrzymać się od takiego rozróżnienia. Lista wyrażeń predykatywnych nie jest długa, występują ścisłe ograniczenia dystrybucyjne, a samo zjawisko wynika z procesu historyczno-językowego, mówiąc dokładniej – bierze się z dawnego wzorca odmiany przymiotnika. Z wyżej wymienionych powodów nie jestem przekonany o konieczności wyróżniania predykatywności jako kategorii fleksyjnej o bardzo ograniczonym zasięgu. Sądzę, że z perspektywy synchronicznej lepszą propozycją jest uznanie pełen za nacechowany stylistycznie wariant dystrybucyjny przymiotnika pełny. W świetle powyższej analizy udało się podtrzymać tę hipotezę, ponieważ występuje całkowita analogia pod względem realizowanych schematów (PEŁEN ktoś/coś, PEŁEN ktoś/coś czegoś, ktoś/coś PEŁEN czegoś, PEŁEN czegoś ktoś/coś) oraz występowania w tych samych kontekstach. Jest to wariant dystrybucyjny, ponieważ warunki jego użycia są ściśle ograniczone: pełen łączy się tylko z rzeczownikiem w liczbie pojedynczej, w rodzaju M1 i M2 (Saloni, Świdziński 2007: 174) w mianowniku, lub M3 w mianowniku i bierniku. Jakiekolwiek zmiany RELACJA WYRAŻEŃ PEŁEN I PEŁNY 14 w tym zakresie, np. liczby czy przypadka, automatycznie powodują substytucję jednostką pełny, zob. Zabierz ten pełen kubeł., ale Nie widziałeś tego pełnego kubła? Przy próbie stopniowania również następuje substytucja jednostką pełny, co widać na przykładzie Andrzej osiągnął pełen sukces, ale sukces Jacka jest pełniejszy7. O ile udało się ustalić wzajemną relację jednostek pełny i pełen, o tyle wciąż nierozwiązane są kwestie zajmowania i wyznaczania przestrzeni (np. za pomocą słów tu lub potąd). Stanowi to jednak osobny problem, któremu warto będzie poświęcić uwagę w następnej kolejności. Bibliografia ALBERSKI B., 2016, Syntaktyczno-semantyczne właściwości wyrażenia PEŁNY [w:] Różne paradygmaty – różne spojrzenia na język, S. Żurowski (red.), Toruń, s. 11–29. BAŃKO M., 2009, Wykłady z polskiej fleksji, Warszawa. BOGUSŁAWSKI A., 1976, O zasadach rejestracji jednostek języka, „Poradnik językowy”, nr 8, s. 356–364. BUTTLER D., 1978, Rozwój semantyczny wyrazów polskich, Warszawa. LASKOWSKI R., 1998a, Podstawowe zagadnienia morfologii [w:] Gramatyka współczesnego języka polskiego. Morfologia, t. 1., R. Grzegorczykowa, R. Laskowski, H. Wróbel (red.), Warszawa, s. 27–85. LASKOWSKI R., 1998b, Przymiotnik [w:] Gramatyka współczesnego języka polskiego. Morfologia, t. 2., R. Grzegorczykowa, R. Laskowski, H. Wróbel (red.), Warszawa, s. 352–358. ROSPOND S., 1973, Gramatyka historyczna języka polskiego, Warszawa. SALONI Z., ŚWIDZIŃSKI M., 2007, Składnia współczesnego języka polskiego, Warszawa. SZUPRYCZYŃSKA M., 1980, Opis składniowy polskiego przymiotnika, Toruń. WOJDAK P., 2011, Formy predykatywne przymiotników a przymiotnikopodobne czasowniki, „Polonica”, t. 31, s. 133–146. 7 Abstrahuję w tym miejscu od rozważań nt. sensowności tego zdania, by skupić się na stronie formalnej.